<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Kosmetyka profesjonalna, makijaż, kosmetyki, spa, odnowa biologiczna, moda, uroda, zdrowie - Beauty Blog</title>
	<atom:link href="http://www.mojakosmetyczka.net/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.mojakosmetyczka.net</link>
	<description>Beauty Blog to miejsce najnowszych informacji ze świata kobiet. Dodaj swój artykuł!</description>
	<lastBuildDate>Sun, 29 Aug 2010 15:21:55 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.4</generator>
		<item>
		<title>Skąd się bierze ludzka seksualność?</title>
		<link>http://www.mojakosmetyczka.net/zdrowie/ludzka-seksualnosc/</link>
		<comments>http://www.mojakosmetyczka.net/zdrowie/ludzka-seksualnosc/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 14 May 2010 14:52:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.mojakosmetyczka.net/?p=482</guid>
		<description><![CDATA[Zdaniem naukowców, ludzka seksualność wykracza daleko poza ramy i teorie zachowań seksualnych. Jeżeli w jakikolwiek sposób możemy kontrolować swoją seksualność i świadomie manipulować pożądaniem partnera, robimy to dzięki feromonom. Jak udowodniono już wiele lat temu, naturalne feromony wydzielane są nie tylko przez zwierzęta, ale również przez człowieka. Te specyficzne związki pachną inaczej niż jakiekolwiek inne. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zdaniem naukowców, ludzka seksualność wykracza daleko poza ramy i teorie zachowań seksualnych. Jeżeli w jakikolwiek sposób możemy kontrolować swoją seksualność i świadomie manipulować pożądaniem partnera, robimy to dzięki feromonom.</p>
<p>Jak udowodniono już wiele lat temu, naturalne feromony wydzielane są nie tylko przez zwierzęta, ale również przez człowieka. Te specyficzne związki pachną inaczej niż jakiekolwiek inne. Jedni ludzie wyczuwają ich woń, inni ulegają ich działaniu całkowicie nieświadomie. Feromony są rozpoznawane przez narząd węchu, po czym nasz układ nerwowy natychmiast przetwarza je w odpowiednie sygnały w mózgu. To one właśnie „dyktują” naturalne reakcje, takie jak na przykład stan pożądania czy zakochania.</p>
<p>Naukowcy badający te związki zgodnie potwierdzają, że feromony, dzięki swojej budowie chemicznej, pełnią rolę stymulatorów seksualnych oraz, że ludzie, podobnie jak zwierzęta, są całkowicie zdolni do rozpoznawania i korzystania z nich. &#8211; W wielu eksperymentach wykazano, że pot ludzki przekazuje indywidualny kod danej osoby, informuje o gotowości reprodukcyjnej albo aktualnym stanie emocjonalnym jak: radość, strach czy zaniepokojenie – informuje Wiktor Koszycki, badacz ludzkiej seksualności z portalu Feromony.pl. &#8211; To właśnie w ludzkim pocie znajdują się feromony, które stymulują reakcje seksualne innych osób. Te bezwonne związki chemiczne stają się atrybutem atrakcyjności, przyciągają płeć przeciwną, przekazują otoczeniu pozytywne informacje o nas. Dla przykładu, w doświadczeniu przeprowadzonym w 2009 roku zauważono, że pot mężczyzn, którzy są podnieceni, wywołuje zmiany w mózgu kobiet – dodaje.</p>
<p><strong>Kontrolować seksualność</strong><br />
Wyniki przeprowadzonych badań nad feromonami sugerują tym samym, że jesteśmy w stanie kontrolować naszą seksualność i zachowania z nią związane. Te same wyniki stały się powodem coraz większej popularności tych związków, a co się z tym wiąże, wytwarzania syntetycznych feromonów w specjalnie do tego przygotowanych laboratoriach, skąd dystrybutorzy rozprowadzają je praktycznie po całym świecie. Kto przecież nie chciałby mieć narzędzia, dzięki któremu kontrolowałby zachowania seksualne swoje oraz potencjalnych partnerów? Dystrybutorzy feromonów dobrze o tym wiedzą i dlatego stale badają nowe kombinacje tych związków. Porównują reakcje klientów na konkretne produkty, testują na sobie efekty ich działania, starają się niwelować te niepożądane. Oczywiście zdarzają się oszuści, którzy wykorzystując ludzką naiwność i determinację do zwiększenia atrakcyjności seksualnej, sprzedają placebo, szybko się przy tym bogacąc, ale, jak podkreślają eksperci w dziedzinie feromonów, jest to zarobek chwilowy, bo użytkownik, który rozczaruje się raz zakupionym produktem, zwyczajnie go drugi raz nie kupi.</p>
<p><strong>Decyduje zmysł węchu</strong><br />
Każdy woń feromonów odbiera inaczej. Zdarza się, że te same, wytwarzane syntetycznie związki, zadziałają zupełnie inaczej na dwie różne osoby. Jedna z nich może diametralnie zmienić swoje zachowanie, inna nie odczuje żadnej różnicy. Takie reakcje wynikają z faktu, że zmysł węchu u każdego działa inaczej. Kiedy narząd nosowo-lemieszowy odbiera zapach feromonów, umysł rozpozna je, jako specyficzną woń, która zwiększy bądź zmniejszy atrakcyjność drugiej osoby. Zdarza się więc, że ich działanie odbierane jest negatywnie przez potencjalnego partnera, kiedy na przykład zaaplikujemy zbyt dużą ich ilość. Umysł odbiorcy w tym momencie otrzyma zbyt intensywną dawkę bodźców zewnętrznych, w efekcie czego odbierze on taki, nawet niewyczuwalny zapach, jako coś nieprzyjemnego.</p>
<p>Wydaje się zatem, że niezależnie od naszych preferencji estetycznych czy nawet osobowościowych w stosunku do partnera, jest coś, co czyni nas bezsilnymi wobec obiektu naszego pożądania. I faktycznie, czasami zupełnie nieznana osoba jest dla nas tak atrakcyjna, że nie możemy jej się oprzeć. Być może przyczyną jest jej wygląd fizyczny, a może chodzi o chemię pożądania?</p>
<p>InterTechnologie</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.mojakosmetyczka.net/zdrowie/ludzka-seksualnosc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kobieca owulacja podnosi poziom testosteronu</title>
		<link>http://www.mojakosmetyczka.net/zdrowie/kobieca-owulacja-podnosi-poziom-testosteronu/</link>
		<comments>http://www.mojakosmetyczka.net/zdrowie/kobieca-owulacja-podnosi-poziom-testosteronu/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 20 Apr 2010 14:53:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[feromony]]></category>
		<category><![CDATA[owulacja]]></category>
		<category><![CDATA[testosteron]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.mojakosmetyczka.net/brak-kategorii/kobieca-owulacja-podnosi-poziom-testosteronu/</guid>
		<description><![CDATA[Kobiety na całym świecie wydają miliardy dolarów rocznie na egzotycznie pachnące perfumy, w nadziei na przyciągnięcie mężczyzny. Tymczasem według nowych badań, opublikowanych w Psychological Science, „naturalny&#8221; zapach może być najlepszym sposobem na uchwycenie uwagi potencjalnego partnera. Zapachy w świecie zwierząt mają kluczowe znaczenie w zwyczajach godowych. Badania na zwierzętach wykazały, że poziom testosteronu u samców [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kobiety na całym świecie wydają miliardy dolarów rocznie na egzotycznie pachnące perfumy, w nadziei na przyciągnięcie mężczyzny. Tymczasem według nowych badań, opublikowanych w Psychological Science, „naturalny&#8221; zapach może być najlepszym sposobem na uchwycenie uwagi potencjalnego partnera.</p>
<p>Zapachy w świecie zwierząt mają kluczowe znaczenie w zwyczajach godowych. Badania na zwierzętach wykazały, że poziom testosteronu u samców ma wpływ na sygnały zapachowe emitowane przez samice, zwłaszcza, gdy są one w trakcie owulacji.  Naukowcy Saul L. Miller i Jon K. Maner z Florida State University postanowili sprawdzić, czy podobna reakcja występuje również u ludzi. W dwóch eksperymentach, które przeprowadzili, badane kobiety będące w trakcie różnych faz cyklu menstruacyjnego, nosiły swoje koszulki przez 3 noce. Następnie mężczyźni wąchali jedną z noszonych przez kobiety koszulek. Część ochotników wąchała koszulki, które nie były w ogóle noszone. W tym samym czasie pobrano próbki śliny panów do analizy poziomu testosteronu przed i po tym, jak mężczyźni wąchali zapach koszul.</p>
<p>Jak wiadomo, moment owulacji to czas, w którym kobieta jest najbardziej płodna. Wyniki badania pokazały jednocześnie, że mężczyźni, którzy wąchali koszulki kobiet będących w trakcie owulacji, mieli wyższy poziom testosteronu w ślinie niż mężczyźni, którzy wąchali koszulki noszone przez kobiety w innych fazach cyklu menstruacyjnego albo, którzy wąchali koszulki nienoszone. Co więcej, zapach koszulek noszonych przez kobiety w trakcie owulacji, oceniany był, jako przyjemniejszy.</p>
<p>Autorzy eksperymentu sugerują tym samym, że zapachowe sygnały kobiecej owulacji mają bezpośredni wpływ na męskie biologiczne reakcje.  Innymi słowy poziom testosteronu może wynikać z naturalnego zapachu kobiecej owulacji.  Stwierdzają, że taka biologiczna reakcja ma wpływ na seksualne zachowania mężczyzn, którzy w praktyce bardziej reagują na seksualność kobiet właśnie w momencie ich owulacji. Kobiety z kolei, często zupełnie nieświadomie, chętniej wybierają się w miejsca pełne mężczyzn (kluby, puby) właśnie w tym momencie ich cyklu menstruacyjnego.</p>
<p>InterTechnologie</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.mojakosmetyczka.net/zdrowie/kobieca-owulacja-podnosi-poziom-testosteronu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Fasolamina</title>
		<link>http://www.mojakosmetyczka.net/uroda/fasolamina/</link>
		<comments>http://www.mojakosmetyczka.net/uroda/fasolamina/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 20 Apr 2010 14:50:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uroda]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[dieta]]></category>
		<category><![CDATA[fasolamina]]></category>
		<category><![CDATA[odchudzanie]]></category>
		<category><![CDATA[skuteczna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.mojakosmetyczka.net/?p=477</guid>
		<description><![CDATA[W XXI wieku otyłość dosięga coraz więcej ludzi nie tylko za oceanem, ale także w Europie i Polsce. Ci, którzy choć raz rozpoczynali walkę ze zbędnymi kilogramami wiedzą jak wiele jest metod pozbycia się niechcianego tłuszczyku. Dietetycy alarmują: przy pomocy łyżki i widelca kopiemy sobie grób. Specjaliści od żywienia są zgodni co do faktu, że [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W XXI wieku otyłość dosięga coraz więcej ludzi nie tylko za oceanem, ale  także w Europie i Polsce. Ci, którzy choć raz rozpoczynali walkę ze  zbędnymi kilogramami wiedzą jak wiele jest metod pozbycia się  niechcianego tłuszczyku. Dietetycy alarmują: przy pomocy łyżki i widelca  kopiemy sobie grób.</p>
<p>Specjaliści od żywienia są zgodni co do faktu, że jednym z  głównych dostarczycieli węglowodanów jest skrobia, zawarta m.in. w  pieczywie, makaronie, czy ziemniakach. Niestety, dieta  środkowoeuropejska właściwie zasadza się na tych produktach, dlatego  unikanie ich jest takie kłopotliwe. – Podczas, gdy ograniczanie słodyczy  i tłuszczu jakoś mi wychodzi, z chleba czy ziemniaków po prostu nie  potrafię zrezygnować &#8211; mówi jedna z użytkowniczek forum dotyczącego diet  i odchudzania. Niektórzy eksperci żywienia wymieniają jeszcze jeden  powód dla którego powinniśmy unikać artykułów zawierających skrobię, a  dokładnie wystrzegać się mieszania ich z produktami mięsnymi. Otóż  wytwory te są inaczej przetwarzane przez układ trawienny, a mieszanie  ich obciąża m.in. trzustkę i wątrobę, opóźnia spalanie węglowodanów,  powoduje zaparcia itp. Dlatego osobom zmagającym się z problemem  otyłości oraz tym, które chcą utrzymać idealną figurę poleca się  przyjmowanie fasolaminy, czyli neutralizatora skrobi. Fasolamina jest  ekstraktem uzyskiwanym z nasion białej fasoli. Działanie tego związku  polega na hamowaniu trawienia skrobi. Białkowy składnik fasolaminy  przyłącza się do enzymu zwanego alfa-amylaza powstrzymując go przed  rozkładem skrobi na cukry. Dzięki temu porcja skrobi zostaje wydalona, a  w organizmie pozostaje tylko jej część, która może być spalona podczas  wysiłku fizycznego. Przyswojone węglowodany zamieniają się więc w  energię i nie odkładają w organizmie w postaci komórek tłuszczowych.  Wybierając suplement diety zawierający fasolaminę warto zwrócić uwagę na  zawartość składnika aktywnego, neutralizującego kalorie skrobiowe. Na  rynku dostępnych jest kilka preparatów o różnym stężeniu tego związku. Z  badań porównawczych wynika, że najmocniejszym suplementem tego typu  jest preparat Fabacum (Vitana), który zawiera 500 mg fasolaminy w jednej  tabletce. 2 tabletki preparatu neutralizują 2250 kcal skrobiowych, co  oznacza, że bez wyrzutów sumienia można zjeść ok. 450 g spaghetti.</p>
<p>Pragnąc zgubić zbędne kilogramy nie martwiąc się o efekt jo-jo,  należy pamiętać, że przyjmowanie suplementów diety nie rozwiąże problemu  otyłości. Prawidłowe odżywianie powinno łączyć się z aktywnością  fizyczną, która zaprocentuje nie tylko w postaci idealnej figury, ale  też zdrowego serca, niskiego poziomu cholesterolu oraz &#8211; co  najważniejsze &#8211; znakomitego samopoczucia.</p>
<p>Więcej na temat  suplementów diety na: <a href="http://www.vitana.com.pl/" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.vitana.com.pl/?referer=');">www.vitana.com.pl</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.mojakosmetyczka.net/uroda/fasolamina/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Metody na chrapanie</title>
		<link>http://www.mojakosmetyczka.net/zdrowie/metody-na-chrapanie/</link>
		<comments>http://www.mojakosmetyczka.net/zdrowie/metody-na-chrapanie/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 17 Mar 2010 19:48:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[chrapanie]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[metody]]></category>
		<category><![CDATA[operacja]]></category>
		<category><![CDATA[zabiegi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.mojakosmetyczka.net/?p=473</guid>
		<description><![CDATA[Chrapanie nasila się wraz z wiekiem. Powyżej 65. roku życia ta dolegliwość dotyczy nawet 70 proc. osób. Jak się okazuje chrapanie ma też płeć: dotyka przede wszystkim mężczyzn. O przyczynach tej dolegliwości oraz jej niebezpiecznych dla zdrowia następstwach takich, jak bezdechy śródsenne, opowiada dr n. med. Krzysztof Preś z Dolnośląskiego Centrum Laryngologii Medicus, które w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Chrapanie nasila się wraz z wiekiem. Powyżej 65. roku życia ta dolegliwość dotyczy nawet 70 proc. osób. Jak się okazuje chrapanie ma też płeć: dotyka przede wszystkim mężczyzn. O przyczynach tej dolegliwości oraz jej niebezpiecznych dla zdrowia następstwach takich, jak bezdechy śródsenne, opowiada dr n. med. Krzysztof Preś z Dolnośląskiego Centrum Laryngologii Medicus, które w leczeniu chrapania stosuje najnowocześniejsze metody w kraju.</p>
<p><strong>- Dlaczego chrapią głównie mężczyźni?</strong><br />
- Kobiety przeważnie zdrowiej się odżywiają, dbają o aktywność fizyczną i przez liczne obowiązki domowe są na co dzień bardziej aktywne, przez co rzadziej cierpią z powodu nadwagi. A to właśnie ona jest podstawową przyczyną chrapania. Jednakże po 60. roku życia ich gospodarka tłuszczowa zmienia się i coraz częściej, podobnie jak mężczyźni, zaczynają chrapać.</p>
<p><strong>- Czy dla chrapiącego jego dolegliwość jest tak samo uciążliwa jak dla jego otoczenia?</strong><br />
- Chrapiąca osoba zazwyczaj zdecydowanie bardziej przeszkadza innym niż sobie. Dlatego tak często ludzie bagatelizują ten problem uznając, że ich nie dotyczy, lub że nie jest poważny. Częściej chrapią mężczyźni, dlatego to właśnie oni zazwyczaj są przyprowadzani na leczenie przez partnerki, które mają już dość nieprzespanych nocy. A problem jest poważny, ponieważ przez chrapanie partnera można stracić nawet 1,5 godziny snu w ciągu doby. Wywołane przez bezdech niedotlenienie organizmu może prowadzić do nasilenia objawów chorób układu krążenia, takich jak choroba niedokrwienna serca, czy chorób metabolicznych, takich jak cukrzyca. Z powodu niedotlenienia, wywołanego bezdechem cierpią wszystkie narządy. Badania wskazują nawet, że w grupie osób, u których występuje powyżej 20 bezdechów i spłyconych oddechów na godzinę notuje się zwiększoną liczbę zgonów.</p>
<p><strong>- Co należy sądzić o domowych metodach walki z chrapaniem, takich jak np. wszycie w kołnierz piżamy piłki tenisowej?</strong><br />
- Ta metoda opiera się na założeniu, że chrapanie jest wynikiem nieodpowiedniego ułożenia podniebienia miękkiego w czasie snu i stąd próba uniemożliwienia chrapiącemu spania na plecach. Jednakże tego rodzaju rozwiązania mają trzy podstawowe wady. Po pierwsze są niewygodne dla chrapiącego i mało kto jest w stanie je stosować przez dłuższy czas. Po drugie: jak wykazują badania przy użyciu tak nowoczesnych urządzeń diagnostycznych, jak Apnograf, pacjenci potrafią chrapać nawet śpiąc na boku. A po trzecie: nie jest to środek, który pozwala leczyć przyczynę dolegliwości, a jedynie uciążliwe skutki. Podobnie jak dostępne w aptekach środki, które dają tylko chwilowe rezultaty. Stałą poprawę daje jedynie leczenia zabiegowe.</p>
<p><strong>- Jakie metody leczenia zabiegowego są skuteczne?</strong><br />
- Dobre rezultaty przynosi elektroplastyka podniebienia miękkiego, języczka i gardła, można wykonać ją metodą termoablacji, jednakże zabieg ten nierzadko wymaga powtórzenia. Od niedawna, w nielicznych placówkach w kraju, można skorzystać z najnowocześniejszej metody operacji plastycznej podniebienia miękkiego – metody koblacji. Polega ona na zastosowaniu energii fal radiowych, która powoduje jonizację molekuł wewnątrz tkanki. Skutkuje to odparowaniem wyznaczonej części tkanki oraz zmniejszeniem jej objętości, poszerzeniem cieśni gardła i zwiększeniem napięcia w określonych partiach podniebienia. Cały zabieg odbywa się bez skalpela i efektu oparzenia, a pacjent tego samego dnia wraca do domu.</p>
<p><strong>- Jeżeli chrapanie wynika z kilku przyczyn, to czy także można pomóc pacjentowi w trakcie jednej operacji?</strong><br />
- Operacja metodą koblacji, pozwala na połączenie, w miarę potrzeb pacjenta, kilku zabiegów. Jest ona rodzajem bezkrwawej, mało inwazyjnej chirurgii, która pozwala jednocześnie połączyć nawet cztery zabiegi. Do tej pory obkurczanie małżowin nosowych czy migdałów, usztywnienie podniebienia miękkiego i przycięcie języczka oraz tunelizacja były wykonywane jako osobne zabiegi. Angażowało to dużo czasu pacjenta. Obecnie, w DCL Medicus, dzięki wykorzystaniu koblacji, możliwe jest przeprowadzenie wszystkich czterech zabiegów na raz, bezkrwawo i w ciągu jednodniowego zabiegu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.mojakosmetyczka.net/zdrowie/metody-na-chrapanie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Seks oczami ich dwoje&#8230;</title>
		<link>http://www.mojakosmetyczka.net/zdrowie/seks-oczami-ich-dwoje/</link>
		<comments>http://www.mojakosmetyczka.net/zdrowie/seks-oczami-ich-dwoje/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 17 Mar 2010 14:22:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[mózg]]></category>
		<category><![CDATA[myślenie]]></category>
		<category><![CDATA[różnice]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[sex]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.mojakosmetyczka.net/?p=467</guid>
		<description><![CDATA[Skąd u kobiety takie przywiązanie do mężczyzny, z którym poszła do łóżka? Dlaczego decyduje się na to później niż on? Czy facet pokocha kobietę za to, że oddała mu się po raz pierwszy? Odpowiedzi na te pytania najlepiej szukać w… mózgu. O tym, że mózgi kobiety i mężczyzny są zupełnie inaczej skonstruowane i że reagujemy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Skąd u kobiety takie przywiązanie do mężczyzny, z którym poszła do łóżka? Dlaczego decyduje się na to później niż on? Czy facet pokocha kobietę za to, że oddała mu się po raz pierwszy? Odpowiedzi na te pytania najlepiej szukać w… mózgu.</strong></p>
<p>O tym, że mózgi kobiety i mężczyzny są zupełnie inaczej skonstruowane i że reagujemy odmiennie na te same zachowania, zdarzenia, mamy inne odczucia i inaczej patrzymy na świat, pisali już Anne Moir i David Jessel w bestsellerowej książce „Płeć mózgu”. Jak udowodniono naukowo, organ ten ma po prostu inną budowę  w przypadku mężczyzny i kobiety, co wiąże się z naturalnymi różnicami w postrzeganiu na przykład seksu. Teoretycznie dobrze o tym wiemy, jednak mimo wszystko jakoś nie możemy pogodzić się z tym, że ukochany czasem zapomina pogłaskać nas po głowie po upojnej nocy, a partnerka po ciężkim dniu pracy woli po prostu się przytulić.</p>
<p><strong>Ośrodek seksu</strong><br />
Wiktor Koszycki, badacz ludzkiej seksualności z serwisu Feromony.pl podkreśla, że mózg to między innymi ośrodek seksu. Gdy testosteron oddziałuje na mózg, sprawia, że mężczyźni stają się bardziej aktywni seksualnie. Im większa jest ilość tego hormonu, tym większe potrzeby seksualne. Dlatego właśnie świadomość erotyczna pojawia się u nich wcześniej i jest dużo ważniejsza niż dla kobiet. Mężczyzn bardziej podniecają obrazy nagości i bynajmniej nie jest to przejaw braku szacunku do ukochanej czy tym bardziej dewiacji seksualnych. Kiedy są pozbawieni seksu, nierzadko stają się ponurzy, opryskliwi, nawet agresywni, podczas gdy kobiety łagodniej znoszą abstynencję seksualną &#8211; zauważa Koszycki.</p>
<p><strong>Zasadnicze różnice</strong><br />
Mózg kobiety funkcjonuje na bazie prawej półkuli mózgowej, odpowiedzialnej praktycznie za wszystkie zmysły, za wyjątkiem wzroku. Jednym z tych zmysłów jest dotyk, dlatego właśnie kobiety doznają tak wiele przyjemności z doznań „cielesnych”. Emocje docierające do kobiecego mózgu w wyniku dotyku powodują większą przyjemność niż tą, którą odczuwa mężczyzna. Wtedy najczęściej kobieta zakochuje się w nim jeszcze intensywniej, bo otrzymuje wielki ładunek emocjonalny, czyli pobudzenie większości zmysłów, za które odpowiedzialne są kobiece uczucia. Także ciało kobiety daje jej przewagę w zmysłowych doznaniach nad swoim ukochanym. Inaczej jest w przypadku mężczyzn. Ich mózgi skupiają się na wzroku, który zdecydowanie dominuje nad pozostałymi zmysłami. Dlatego tak często oglądają się na ulicy za pięknymi kobietami, co jest tylko przejawem „zdrowego podejścia” do seksu. Podsumowując, kobiety są większymi kinestetykami w porównaniu do wzrokowych mężczyzn.</p>
<p>Różnice między kobietami i mężczyznami ujawniają się na każdym kroku. Są one zupełnie niezależne od woli każdego z nich. Dlatego mężczyzna prawie zawsze wybierze seks od wspólnego gotowania czy wyjścia do kina. I może nie warto mieć o to do niego pretensji, tak samo jak nie można oczekiwać, że zakocha się w kobiecie, po wspólnie spędzonej nocy. Ten sam mężczyzna powinien jednocześnie zrozumieć, że może upłynąć trochę czasu od pierwszej randki, zanim pójdzie z ukochaną do łóżka. I pomimo, że wydaje mu się to zupełnie bez sensu, głaskanie kobiety po głowie może mu w tym pomóc.</p>
<p>InterTechnologie</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.mojakosmetyczka.net/zdrowie/seks-oczami-ich-dwoje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nowe trendy na wiosnę</title>
		<link>http://www.mojakosmetyczka.net/moda/nowe-trendy-na-wiosne/</link>
		<comments>http://www.mojakosmetyczka.net/moda/nowe-trendy-na-wiosne/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 15 Mar 2010 14:59:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Moda]]></category>
		<category><![CDATA[kolekcja]]></category>
		<category><![CDATA[wiosenna]]></category>
		<category><![CDATA[wiosna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.mojakosmetyczka.net/?p=461</guid>
		<description><![CDATA[Za naszymi oknami jeszcze zima, ale nasze myśli powoli kierują się w stronę wiosny. Zobaczmy co będzie modne tej wiosny. Nowa kolekcja firmy Charles Vögele na sezon wiosenny 2010.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Za naszymi oknami jeszcze zima, ale nasze myśli powoli  kierują się w stronę wiosny. Zobaczmy co będzie modne tej wiosny. Nowa  kolekcja firmy Charles Vögele na sezon wiosenny 2010. </strong><br />
<script type="text/javascript">// <![CDATA[
// <![CDATA[
     google_ad_client = "pub-8377436156558005";
     //468x60, utworzono 08-01-13
     google_ad_slot = "2136347590";
     google_ad_width = 468;
     google_ad_height = 60;
// ]]&gt;</script> <script src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js" type="text/javascript">
     </script><br />
<strong>Kobiety</strong><br />
Kolekcja Casablanca</p>
<p>„Santa Fe“<br />
Wiosną  2010 moda typu „casual” &#8211; dżinsy oraz klasyczne kurtki dżinsowe  odzwierciedlają nieco surowszą amerykańską epokę pionierską. Idealne ich  dopełnien ie stanowią drukowane na koszulach motywy przypominające  patchworkowe ornamenty oraz pióra, a także bluzy w świeże kraty. Kolory:  „Stars and Stripes” w wersji klasycznie postarzałej oraz wyglądające  jak wyblakłe na słońcu: czerwień, granat i biel, połączone z szarym  beżem i czernią.</p>
<p>„Pastel Gardens“<br />
Jednym z motywów  przewodnich tej wiosny jest letni ogród kwiatowy. Modne jest łączenie  ubrań na zasadzie przeciwieństw – kurtki safari z romantycznymi bluzkami  albo bluzkami koszulowymi oraz styl figlarnych sukienek safari z  falbanami. Charakterystycznym elementem ubrań są kwiatowe nadruki w  optyce akwarelowej, które wyglądają jak ręcznie malowane, etniczne  poziome pasy oraz minimalistyczne wzory w japońskim stylu ikat, które  stanowią nowość. Niezwykle istotnym elementem garderoby w tym sezonie są  bluzki i tuniki przede wszystkim w kolorze białym, które najlepiej  łączyć ze spranymi na jasno dżinsami lub białymi podwijanymi dżinsami.  Idealnym uzupełnieniem stroju są odpowiednio dobrane akcesoria –  chustki, plecione paski i torebki. Kolory: delikatne kolory kwiatowe  takie jak beż, fiolet i mięta, dobierane do bieli, khaki, piaskowego i  czerni.</p>
<p><strong>Mężczyźni</strong><br />
Kolekcja Casablanca</p>
<p>„Visionary“<br />
Linia  ubrań stworzona dla mężczyzn kochających modę. Charakteryzuje się  swobodą i sportowym stylem. Ważnym elementem tej linii ubrań są  futurystyczne akcenty takie jak geometryczne nadruki na koszulach i  koszulkach oraz lekkie bluzy z gładkich, delikatnie błyszczących  materiałów ze specjalnymi detalami. Najlepiej komponują się z luzackimi  bojówkami i dżinsami, które wygadają jak używane. Kolory: czerń, szarość  i biel, a także uzupełnia jako barwa akcentowa wpadający w szarość róż.</p>
<p>„Aqua”<br />
„Go West!” &#8211; linia ubrań w stylu amerykańskim,  których głównym elementem są ubrania dżinsowe. Główną rolę odgrywają tu  koszule dżinsowe oraz koszule i szale w kratę. Istotną rolę pełnią także  motywy nadruków na koszulkach. Inspirowane są one przede wszystkim  tematami ze stacji benzynowych i typowo amerykańskimi obrazkami ze  sławnej Route 66, co wzmacnia wizualnie motto linii ubrań. Dodatkowo  dużą popularnością cieszą się kurtki motocyklowe oraz luzackie dżinsy  bermudy. Kolory: biel, granat, błękit nieba, beż i czerwień</p>
<p><strong>Kobiety</strong><br />
Kolekcja Biaggini</p>
<p>Na modę damską w sezonie wiosna/ lato 2010 największy wpływ  wywierają elementy stylu i sylwetki z lat 80., zaadaptowane zgodnie z  wymogami współczesności. Nowe trendy w modzie czerpią inspirację z  dalekich krajów, na przykład z Australii. W centrum znajdują się takie  tematy jak „romantyka” i „natura”. Podkreślane są przede wszystkim  swoboda, dobre samopoczucie i nowa, świeża kolorystyka. Przy tworzeniu  stroju napięcie tworzą zarówno pojedyncze części, jak i mieszanka  materiałów z użyciem cienkich, delikatnych materiałów.</p>
<p>„Easy  Chic“<br />
Ubrania w stylu miejskim, pełne kolorystycznych kontrastów,  dzięki którym każda kobieta będzie miała dobre samopoczucie. Niezwykle  istotnym elementem garderoby są blezery i kurtki z nowych i  innowacyjnych materiałów, które w połączeniu z wąsko skrojonymi  spodniami i spódnicami idealnie podkreślają kobiecą sylwetkę. Miejski  wygląd podkreślają górne części garderoby z geometrycznymi wzorami.  Uzupełnieniem całego stroju są dopasowane kolorystycznie akcesoria –  chustki, torebki, buty i biżuteria. Kolory: czerń, beż oraz różne  odcienie szarości, które łączy się z bielą i koralem.</p>
<p>„Simple  Life“<br />
Idea tej linii ubrań inspirowana jest modą sportową typu  „casual”, której elementy sięgają dalekiej Australii i safari. Jedną z  głównych ról odgrywają akcesoria skórzane barwy koniakowej – buty, paski  torebki, często z frędzlami oraz duże chusty, które idealnie komponują  się z dżinsami. Modne są także kurtki z bawełny albo płótna z  naszywanymi kieszeniami w stylu safari, bluzki w kratę lub z  romantycznymi nadrukami oraz wyszywane tuniki. W celu podkreślenia luzu  należy podwijać rękawy. Najlepszym sposobem zaakcentowania sportowych  sukienek z płótna oraz romantycznych sukni są w nowym wyglądzie  legginsy. Kolory: łączenie &#8211; niuanse niebieskiego i brązu z malwą i  ecru.</p>
<p><strong>Mężczyźni</strong><br />
Kolekcja Biaggini</p>
<p>„Casual goes City”  (Casual idzie na miasto) &#8211; tak brzmi motto kolekcji męskiej wiosna/lato  2010. Główną cechą charakterystyczną tej kolekcji jest sportowomiejski  strój – bardziej wyrafinowany, różnorodny i bardziej kolorowy niż w  przeszłości. Strój ten odpowiedni jest zarówno na okazje biznesowe, jak i  na co dzień do miasta. Nową jakość w tegorocznej kolekcji stanowią  indywidualne łączenia różnych szczegółów. Dużą rolę w tej kolekcji  odgrywają letnie szaliki, dopasowane kolorystycznie paski i męskie  torebki.</p>
<p>„Colourful“<br />
Tegoroczna męska kolekcja na wiosnę  2010 składa się z ubrań typu Casual, które charakteryzują się lekkością,  świeżością i jednocześnie zwracają się ku kolorowi. Myślą przewodnią  linii ubrań jest „Casual meets Chic” (Casual spotyka szyk). Sportowe  kroje kurtek dotyczą głównie rozpinanych bluz, kurtek w stylu wojskowym,  lekkich kurtek typu parka i swobodnych marynarek. Wśród propozycji dla  mężczyzn znajdują się także różnorodne i finezyjne jak nigdy dotąd  koszulki i koszule. Natomiast mocne kolory nadają kolekcji męskiej nowej  energii. Wśród spodni w dalszym ciągu modne są bojówki i modele  pięciokieszeniowe z lekkiej bawełny oraz dżinsy. W robionych drobnym  ściegiem swetrach, a także swetrach rozpinanych lekkość i  przezroczystość uzyskuje się poprzez stosowanie bawełny o cienkiej  nitce, natomiast w przypadku wysokiej klasy koszul – bawełny Pima.  Granica między bluzą a koszulką z długim rękawem staje się bardziej  płynna. Dzięki interesującym paskom i nadrukom z efektem  trójwymiarowości i strukturami koszulki polo wygadają bardziej świeżo i  modnie w tym sezonie. Kolory: marynarska skala barw – granat, jasny  błękit, czerwień, beż, jasna żółć i biel nabiera wyrazistości dzięki  silnym barwom akcentowym: zielenią i różnym odcieniom niebieskiego.</p>
<p><strong><br />
Dzieci</strong><br />
One  by One / Tik &amp; Tak</p>
<p>„Around the world“<br />
Chłopcy: Kolekcja  dla chłopców tworzona jest w klimacie podróży i w duchu przygody.  Związek z naturą i wygoda ruchu wyrażane są poprzez ubrania sportowe w  stylu „outdoorowym”. Ubrania dla chłopców charakteryzują się  różnorodnymi nadrukami – Indianie, zwierzęce czaszki, lwy, dżipy,  znaczki pocztowe itp., dokumentowane są różne regiony – od amerykańskiej  prerii po afrykański step. Równie ważnym elementem garderoby każdego  chłopca powinny być kurtki typu Adventure, łączone z koszulami w kratę  albo koszulkami w poziome pasy i bojówkami. Paleta barw dopasowana jest  do tematyki kolekcji.</p>
<p>Dziewczęta: Charakterystyczną cechą  kolekcji ubrań dla dziewczynek na wiosnę 2010 są ubrania inspirowane  afrykańskim stylem etno. Nadruki zwierzęce z lampartami, zebrami albo  flamingami są łączone z elementami hippie. Nowy hippisowski wygląd  reprezentują luźne spodnie do podwijania, farbowane dżinsy posiadające  liczne detale – frędzle, ponaszywane drewniane koraliki itd. oraz  koszulki w kształcie tunik, szyte z gniecionego materiału z batikowymi  wzorami. Kolory: koral, turkus, żółć ochrowa i fiolet – łączy się z  barwami podstawowymi: bielą, czernią, brązem i khaki.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.mojakosmetyczka.net/moda/nowe-trendy-na-wiosne/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dobroczynne kwasy tłuszczowe Omega-3 i Omega-6</title>
		<link>http://www.mojakosmetyczka.net/zdrowie/kwasy-tluszczowe-omega-3-omega-6/</link>
		<comments>http://www.mojakosmetyczka.net/zdrowie/kwasy-tluszczowe-omega-3-omega-6/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 15 Mar 2010 14:54:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[kwasy]]></category>
		<category><![CDATA[lniany]]></category>
		<category><![CDATA[olej]]></category>
		<category><![CDATA[omega-3]]></category>
		<category><![CDATA[omega-6]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszczowe]]></category>
		<category><![CDATA[wiesiołkowy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.mojakosmetyczka.net/?p=456</guid>
		<description><![CDATA[Kwasy tłuszczowe Omega 3 i 6 zaliczają się do NNKT, czyli niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych. Ich wpływ na organizm człowieka jest nie oceniony: wspomagają pracę mózgu i układu nerwowego, mają działanie antydepresyjne, ułatwiają odchudzanie, łagodzą dolegliwości premenstruacyjne oraz wpływają na zdrowy wygląd skóry, włosów i paznokci. Organizm człowieka nie może samodzielnie wytwarzać NNKT, dlatego należy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kwasy tłuszczowe Omega 3 i 6 zaliczają się do NNKT, czyli niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych. Ich wpływ na organizm człowieka jest nie oceniony: wspomagają pracę mózgu i układu nerwowego, mają działanie antydepresyjne, ułatwiają odchudzanie, łagodzą dolegliwości premenstruacyjne oraz wpływają na zdrowy wygląd skóry, włosów i paznokci.</p>
<p>Organizm człowieka nie może samodzielnie wytwarzać NNKT, dlatego należy je dostarczać wraz z dietą. Ich podstawowym źródłem są tłuste ryby i owoce morza, oliwa z oliwek i inne nierafinowane oleje roślinne np. lniany, wiesiołkowy i rzepakowy. Są również obecne w orzechach włoskich, migdałach, ziarnach słonecznika i dyni oraz w niektórych warzywach  i owocach zielonych np. w awokado, warzywach strączkowych, sałacie i brokułach. Jednak trudnym zadaniem jest dostarczanie w pożywieniu odpowiednich proporcji Omega 3 i 6. Dlatego, aby utrzymać ich stały poziom w organizmie warto korzystać z gotowych suplementów. Pomocny będzie Vitalen Omega 3 i Omega 6 firmy Agropharm, który w żelatynowej kapsułce łączy olej wiesiołkowy z lnianym, w proporcjach starannie dobranych dla zdrowia człowieka.</p>
<p><strong>OLEJ WIESIOŁKOWY</strong><br />
Olej z wiesiołka to jeden z najcenniejszych olejów o najwyższej zawartości, spośród wszystkich znanych olejów roślinnych i rzadko spotykanych w takiej kombinacji, biologicznie czynnych NNKT, czyli kwasu alfa-linolowego (70-79%) oraz gamma-linolenowego (9,5-12%).  Dla organizmu szczególne znaczenie ma kwas gamma-linolenowy (GLA). Bierze on udział w syntezie pewnych substancji, które odgrywają istotną rolę: obniżają ciśnienie krwi, zmniejszają ryzyko powstawania zakrzepów wewnątrznaczyniowych, działają przeciwzapalnie, wzmagają aktywność układu immunologicznego, łagodzą objawy napięcia przedmiesiączkowego oraz wpływają na zdrowy wygląd skóry, włosów i paznokci.</p>
<p><strong>OLEJ LNIANY</strong><br />
Olej z nasion lnu jest drugim obok wiesiołkowego olejem roślinnym cenionym i wykorzystywanym w przemyśle kosmetycznym i farmaceutycznym. Olej ten zawiera biologicznie czynne NNKT w postaci kwasów linolowego (LA) i alfa-linolenowego (ALA), który m.in. wykazuje pozytywny wpływ na prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego.</p>
<p><strong>POZYTYWNY WPŁYW OLEJU WIESIOŁKOWEGO I LNIANEGO NA LUDZKI ORGANIZM:</strong></p>
<p><span style="text-decoration: underline;">1. Wspomagają pracę serca i działanie układu krążenia.</span><br />
Kwasy Omega 3 i 6 wpływają korzystnie na wzrost poziomu „dobrego cholesterolu” HDL, obniżając równocześnie poziom „złego cholesterolu” LDL. Dzięki temu pomagają chronić żyły i tętnice przed rozwojem choroby miażdżycowej. Wpływają również na zmniejszenie agregacji płytek krwi, a przez to na zmniejszenie ich zdolności do tworzenia się zakrzepów naczyniowych, co z kolei zabezpiecza  przed zawałem i udarem mózgu. NNKT obniżają ciśnienie krwi przez co zmniejszają ryzyko wystąpienia nadciśnienia tętniczego.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">2. Wpływają na poprawę pracy układu nerwowego i mózgu.</span><br />
Kwas alfa-linolenowy (ALA) jest podstawowym źródłem kwasu DHA będącego ważnym składnikiem mózgu. Niski poziom DHA związany jest ze zmianami nastroju, utratą pamięci i występowaniem schorzeń neurologicznych. Przyjmowanie NNKT reguluje poziom DHA, przez co wspomaga pamięć i koncentrację oraz wpływa na usprawnienie pracy mózgu i układu nerwowego.<br />
<span style="text-decoration: underline;"><br />
3. Wpływają dobroczynnie na skórę, włosy i paznokcie.</span><br />
Dieta bogata w NNKT wspiera utrzymanie młodej i zdrowej skóry. Kwasy gamma-linolenowy (GLA) oraz kwas cis-linolowy (CLA) biorą udział w budowie warstwy ochronnej naskórka oraz w powstawaniu cementu międzykomórkowego skóry odpowiedzialnego za jej elastyczność i sprężystość. Są także odpowiedzialne za wiązanie wody w organizmie, przez co wpływają na odpowiednie nawilżenie i natłuszczenie skóry. Ponadto kwasy Omega-6 wykazują silne działanie antyoksydacyjne.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">4. Wspomagają odchudzanie.</span><br />
Kwasy Omega 3 i 6 wspomagają odpowiednie reagowanie mózgu na wytwarzany przez tkankę tłuszczową hormon – leptynę, która wpływa na zmniejszanie apetytu i reguluje poziom stężenia glukozy we krwi. Poziom leptyny w organizmie człowieka jest proporcjonalny do ilości jego tkanki tłuszczowej. U osób otyłych i z nadwagą jest go za dużo. To powoduje brak reakcji mózgu na korzystne działanie leptyny, powodując zaburzenia łaknienia. Wzbogacenie diety w kwasy omega 3 i 6 reguluje ten proces, ułatwiając spalanie tkanki tłuszczowej.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">5. Łagodzą dolegliwości przedmenstruacyjne (PMS).</span><br />
Zespół przedmenstruacyjny (PMS) związany jest z zaburzoną wrażliwością organizmu na niektóre hormony sterydowe (estrogeny). Jednak jego przyczyną równie często może być niski poziom nienasyconych kwasów tłuszczowych (głównie GLA i LA) w błonach komórkowych jajników oraz w miejscach receptorowych dla hormonów sterydowych (estrogenów). Przyjmowanie NNKT od drugiej połowy cyklu miesięcznego przywraca prawidłowy poziom nienasyconych kwasów tłuszczowych w organizmie, a tym samym wpływa na złagodzenie objawów PMS. Ustępuje obrzmienie ciała oraz bóle piersi i podbrzusza, a stan rozdrażnienia i spadku nastroju zostaje zniwelowany.</p>
<p>AGROPHARM S.A.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.mojakosmetyczka.net/zdrowie/kwasy-tluszczowe-omega-3-omega-6/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Infekcje intymne</title>
		<link>http://www.mojakosmetyczka.net/zdrowie/infekcje-intymne/</link>
		<comments>http://www.mojakosmetyczka.net/zdrowie/infekcje-intymne/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 10 Mar 2010 15:07:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[bakterie]]></category>
		<category><![CDATA[infekcje]]></category>
		<category><![CDATA[intymne]]></category>
		<category><![CDATA[jajniki]]></category>
		<category><![CDATA[jajowody]]></category>
		<category><![CDATA[macica]]></category>
		<category><![CDATA[płciowy]]></category>
		<category><![CDATA[układ]]></category>
		<category><![CDATA[waginoza]]></category>
		<category><![CDATA[wydzielina]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.mojakosmetyczka.net/?p=452</guid>
		<description><![CDATA[Infekcje narządów płciowych kobiet stanowią jeden z głównych problemów ginekologicznych. Najczęściej dotyczą kobiet aktywnych seksualnie, będących w okresie reprodukcyjnym. Wiele z nich należy do grupy chorób przenoszonych drogą płciową. Czynnikami wywołującymi infekcje są  patogenny chorobotwórcze, między innymi: bakterie, wirusy, pierwotniaki, grzyby. Najczęściej wyróżnia się schorzenia infekcyjne dolnego odcinka układu płciowego, a więc sromu, pochwy i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Infekcje narządów płciowych kobiet stanowią jeden z głównych problemów ginekologicznych. Najczęściej dotyczą kobiet aktywnych seksualnie, będących w okresie reprodukcyjnym. Wiele z nich należy do grupy chorób przenoszonych drogą płciową. Czynnikami wywołującymi infekcje są  patogenny chorobotwórcze, między innymi: bakterie, wirusy, pierwotniaki, grzyby.</p>
<p>Najczęściej wyróżnia się schorzenia infekcyjne dolnego odcinka układu płciowego, a więc sromu, pochwy i szyjki macicy oraz górnego odcinka układu płciowego, czyli macicy, jajowodów, jajników i przymacicz. Fizjologicznie górne piętro układu płciowego kobiety jest pozbawione flory bakteryjnej. Pochwa zaś jest narządem, w którym bytują różne rodzaje bakterii tlenowych i beztlenowych. Zdecydowanie najwięcej jest pałeczek kwasu mlekowego, które stanowią około 96% mikroflory pochwy. Pałeczki kwasu mlekowego są odpowiedzialne za utrzymywanie kwaśnego odczynu pochwy, a przez to zapobiegają namnażaniu się bakterii chorobotwórczych. Oprócz zakwaszania środowiska produkują substancje mające działanie bakteriobójcze i bakteriostatyczne, a także grzybobójcze. Prawidłowa biocenoza pochwy stanowi, więc o zdrowiu układu płciowego. Jej zaburzenia są punktem wyjścia do rozwoju infekcji toczących się nie tylko w pochwie, ale też rozprzestrzeniających się na wyższe partie  układu płciowego.</p>
<p>Infekcje w obrębie narządów płciowych mogą szerzyć się drogą wstępującą, zstępującą i poprzez ciągłość. Drogą wstępującą patogenny chorobotwórcze dostają się do układu płciowego najczęściej z odbytu. Rozwijająca się infekcja może dotyczyć początkowo pochwy, szyjki macicy, a później śluzówki jamy macicy i przydatków. Jeśli w środowisku pochwy dochodzi do zaburzeń w ilości i jakości pałeczek kwasu mlekowego, powstają sprzyjające warunki do namnażania się bakterii i wędrowania ich do innych narządów układu płciowego.</p>
<p>Drogą zstępującą mogą migrować patogeny z innych ognisk zapalnych toczących się w organizmie np.: w migdałkach, zatokach obocznych nosa, czy zębach. Drogą krwi mikroorganizmy docierają od narządów płciowych wywołując w nich odczyny zapalne, np.: zapalenie przydatków.</p>
<p>Przez ciągłość stany zapalne mogą rozprzestrzeniać się z miejsc blisko położonych, sąsiadujących z układem płciowym. Klasycznym przykładem jest zapalenie wyrostka robaczkowego.</p>
<p>Choroby sromu<br />
Grzybica sromu w 90% przypadków wywoływana jest grzybem z gatunku Candida albicans. Często towarzyszy grzybiczemu zapaleniu pochwy, a zmiany zapalne na sromie powstają wtórnie do zmian w pochwie. Jednak zakażenie to może powstawać niezależnie od zmian w pochwie. Charakteryzuje się obrzękiem i zaczerwienieniem sromu, okolicy pachwin i krocza, silnym świądem i pieczeniem. Wymaga leczenia przeciwgrzybiczego. Choroba może stanowić zagrożenie dla układu moczowego. Dobrze jest wykonać badanie ogólne moczu lub posiew celem wykluczenia drożdżycy pęcherza moczowego.</p>
<p>Zapalenie i ropień gruczołów przedsionkowych większych (gruczołu Bartholina)<br />
Przyczyną rozwoju zapalenia jest zablokowanie odpływu wydzieliny z gruczołu przedsionkowego i powstania torbieli zapalnej. Może być to spowodowane zakażeniem bakteryjnym lub urazem. Typowym objawem jest silny ból wargi sromowej większej, nasilający się przy chodzeniu i uniemożliwiający siedzenie. Choroba ma najczęściej gwałtowny początek. Szybko dochodzi do powiększenia się torbieli. Wymagana jest interwencja chirurgiczna polegająca na nacięciu ropnia i drenażu jego jamy oraz podanie antybiotyku.</p>
<p>Wirusowe zapalenie sromu<br />
Infekcje wirusowe to najczęściej opryszczkowe zapalenie sromu i kłykciny kończyste.<br />
Opryszczka sromu wywołana jest wirusem opryszczki typu I. Charakteryzuje się drobnymi pęcherzykami, sączącymi się owrzodzeniami, bólem, podwyższoną temperaturą i powiększeniem węzłów pachwinowych. Czas utrzymywania się tych dolegliwości to najczęściej okres około 12 dni. Pamiętać należy, że jest to choroba zakaźna. Rozpoznanie powinno być poparte badaniem wirusologicznym. Choroba ma charakter nawrotowy. W leczeniu stosuje się preparaty przeciwwirusowe – acyklowir.</p>
<p>Kłykciny kończyste wywołane są przez wirusa brodawczaka ludzkiego (HPV). Choroba charakteryzuje się powstawaniem brodawkowatych narośli w okolicy sromu, krocza, okolicy odbytu, w pochwie i szyjce macicy. Leczenie polega na ich usunięciu.</p>
<p>Zapalenia pochwy są najczęstszą przyczyną zgłaszania się do ginekologa. Uważa się, że przynajmniej raz w życiu infekcji  pochwy doświadczy 75 % kobiet, a u 45% z nich będzie ona miała charakter nawrotowy. Najczęściej rozpoznawane stany zapalne pochwy to waginoza bakteryjna, grzybica i rzęsistkowica.</p>
<p>Waginoza bakteryjna jest to stan, w którym dochodzi do zaburzenia równowagi ekosystemu pochwy. Liczba pałeczek kwasu mlekowego ulega zmniejszeniu lub dochodzi w nich zmian jakościowych. W rezultacie z powodu zmniejszonej zdolności zakwaszania środowiska i możliwości bakteriobójczych, dochodzi do rozwoju innych patogenów, których liczba przewyższa stan normalny 10 – 100 krotnie. Głównym patogenem wywołującym waginozę bakteryjną jest Gardnerella vaginalis. Waginoza bakteryjna stanowi największą przyczynę występowania nieprawidłowej wydzieliny w pochwie. U ponad połowy kobiet przebiega bezobjawowo i może ustępować samoistnie. Czynnikami predysponującymi są: posiadanie wielu partnerów seksualnych, wykonywanie irygacji pochwy, wewnątrzmaciczna wkładka antykoncepcyjna, antykoncepcja hormonalna, antybiotykoterapia, ciąża i inne. Diagnostyka waginozy bakteryjnej opiera się na stwierdzeniu trzech z czterech kryteriów Amsela. Należy do nich test oceniający pH, wykonywany  za pomocą papierka lakmusowego (pH w przypadku waginozy bakteryjnej będzie wyższe niż 4,5), test węchowy z 10% KOH (w przypadku waginozy bakteryjnej pojawi się rybi zapach), obserwacja wydzieliny pod mikroskopem (występowanie w waginozie bakteryjnej tzw. komórek jeżowych powyżej 20% w polu widzenia) oraz stwierdzenie jednorodnej, wodnistej wydzieliny. Następstwa waginozy bakteryjnej są najcięższe dla kobiet ciężarnych. Prowadzić ona może do porodu przedwczesnego, infekcji wewnątrzmacicznej płodu, przedwczesnego odpłynięcia płynu owodniowego oraz poronienia. U nieciężarnych kobiet może dojść do zapalenia błony śluzowej macicy, przydatków, zakażenia układu moczowego. W leczeniu stosuje się antybiotykoterapię.</p>
<p>Grzybica pochwy wywoływana jest najczęściej przez gatunek Candida albicans.  Wywołuje intensywny świąd, pieczenie, bolesność przy oddawaniu moczu i współżyciu płciowym oraz charakterystyczne upławy przypominające grudki sera białego. Odczyn pochwy nie ulega zmianie. Stanami predysponującymi są: ciąża, cukrzyca, antybiotykoterapia, leki sterydowe, obniżona odporność. W leczeniu stosuje się leki przeciwgrzybicze. Leczenie obejmuje obojga partnerów, pomimo, że u mężczyzn grzybica przebiega najczęściej bezobjawowo.</p>
<p>Rzęsistkowica jest chorobą wywołaną przez pierwotniaka – rzęsistka pochwowego (Trichomonas vaginalis). Należy do chorób przenoszonych drogą płciową. Dominującym objawem są obfite zielono-żółte pieniste upławy, mogące dawać bardzo nieprzyjemny zapach. Towarzyszy temu świąd sromu. Dochodzi do zaczerwienienia przedsionka pochwy i szyjki macicy. Odczyn pochwy jest intensywnie zasadowy. Leczeniem z wyboru jest podawanie sulfonamidów u obojga partnerów.<br />
Szyjka macicy jest swoistym połączeniem dolnego odcinka układu płciowego zasiedlonego przez mikroorganizmy, z górnym będącym środowiskiem jałowym. Znajdujący się w kanale szyjki śluz ma wyższe pH od wydzieliny w pochwie. Stanowi kolejną barierę przed rozprzestrzenianiem się infekcji w głąb układu płciowego.</p>
<p>Częstą infekcją wirusową przenoszoną drogą płciową jest zakażenie brodawczakiem ludzkim (HPV). Czynnikami ułatwiającymi zakażenie są przewlekłe stany zapalne w obrębie sromu i pochwy. Choroba często przebiega bezobjawowo i samoistnie mija po okresie około 2 lat. Niestety wśród poznanych typów tego wirusa około 15 wykazuje związek z powstawaniem przednowotworowych i nowotworowych zmian w obrębie narządów płciowych. Wysoko onkogenne są zwłaszcza typy 16 i 18. Są one odpowiedzialne za około 70% przypadków raka szyjki macicy. Czynnikami predysponującymi są: wczesna inicjacja seksualna, duża liczba partnerów seksualnych, młody wiek. Diagnostyka to przede wszystkim regularne badania cytologiczne, a przy podejrzeniu zakażenia kolposkopia i testy wirusologiczne. Zostały opracowane dwie szczepionki przeciwko wirusowi HPV. W Polsce nie są one refundowane i mogą być tylko zalecane.</p>
<p>Infekcje w kanale szyjki macicy najczęściej wywołują: dwoinka rzeżączki i chlamydia. Objawy nie są swoiste i najczęściej zapalenie szyjki będzie rozpoznawane razem z istniejącym już zapaleniem w wyższych partiach układu płciowego, np. z zapaleniem przydatków lub będzie współistniało z zapaleniem pochwy. Typowymi objawami są: upławy, plamienie kontaktowe, bolesne współżycie, bolesne miesiączki, bolesne oddawanie moczu. Leczenie zapalenia szyjki macicy powinno być poprzedzone pobraniem wydzieliny do badania bakteriologicznego i uzyskaniem antybiogramu.</p>
<p>Stan zapalny górnego odcinka układu płciowego nosi nazwę zapalenia narządów miednicy mniejszej. Najczęściej rozwija się ono na drodze wstępującej i jest wynikiem infekcji w szyjce macicy. Dotyka kobiet współżyjących i miesiączkujących. Do czynników predysponujących zalicza się także: młody wiek, stany zapalne w pochwie, palenie papierosów. Najczęściej dochodzi do zapalenia przydatków z możliwością powstawania ropni. Zapalenie może mieć charakter ostry lub przewlekły. Zgłaszane objawy to najczęściej: ból podbrzusza, nieprawidłowa wydzielina z pochwy, mogą pojawiać się dolegliwości z układu pokarmowego ( nudności, wymioty, wzdęcia), układu moczowego ( częste, bolesne, naglące oddawanie moczu). Pojawiają się także objawy ogólne; gorączka powyżej 38°C, podwyższone OB, wzrost leukocytozy, podwyższone stężenie CRP. Ostry stan zapalny musi być leczony w warunkach szpitalnych. W leczeniu stosuje się antybiotyki o szerokim spektrum działania oraz sulfonamidy, najczęściej podawane drogą dożylną. Następstwami infekcji narządów miednicy mniejszej są: niepłodność, ciąża pozamaciczna, zespół bólowy miednicy mniejszej.</p>
<p>Podsumowując powyższy przegląd najczęstszych schorzeń układu płciowego trzeba podkreślić, że ogromne znaczenie w profilaktyce odgrywają pałeczki kwasu mlekowego bytujące w pochwie. Stanowią one, bowiem naturalną barierę dla wielu patogenów, które są odpowiedzialne za powstawanie wyżej wymienionych infekcji. Jeśli ulega zaburzeniu ich ilość lub jakość, to otwierają się wrota dla innych mikroorganizmów wykazujących powinowactwo do komórek nabłonkowych wyściełających układ płciowy. Warto wiedzieć, że ekosystem pochwy fizjologicznie podlega zmianom, chociażby w trakcie cyklu miesięcznego, czy ciąży. Liczba pałeczek kwasu mlekowego zależy również od stosowanych praktyk higienicznych, liczby partnerów seksualnych, chorób ogólnych zwłaszcza wymagających leczenia antybiotykami, czy odporności kobiety. W każdej sytuacji, w której dochodzi do zmniejszenia liczby pałeczek kwasu mlekowego, kobiety powinny otrzymywać preparaty probiotyczne, celem zabezpieczenia prawidłowej mikroflory pochwy.</p>
<p>Piśmiennictwo:<br />
<em>1. Bręborowicz G.: Położnictwo i Ginekologia. Tom 2. Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2005: 623-636<br />
2. Hirnie L.: Zakażenia wirusami HPV – problem medyczny i społeczny. Ginekologia Praktyczna 2009; 4: 8-12<br />
3. Kochan P.: Wybrane schorzenia dróg moczowo – płciowych kobiety i leczenie wg CDC. Kryteria WHO/FAO dla probiotyków i ich zastosowanie w ginekologii w świetle najnowszych badań. Ginekologia Praktyczna 2005; 87,6: 11-18<br />
4. Nalewczyńska A., Cendrowska A., Kowal;ska J., Szyszka B.: Zaburzenia biocenozy pochwy – postępowanie diagnostyczne oraz leczenie. Część I. Zakażenia bakteryjne. Ginekologia Praktyczna 2009; 3: 33-36<br />
5. Reroń A., Trojnar – Podleśny M.: Zapalenie narządów miednicy mniejszej. Ginekologia Praktyczna 2004; 12,4: 30-34<br />
6. Słomko Z.: Ginekologia. Tom 2. Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2008: 971-1002</em></p>
<p>Materiał przygotowała mgr położnictwa z Uniwersytetu Medycznego w Warszawie &#8211; Maria Rabiej</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.mojakosmetyczka.net/zdrowie/infekcje-intymne/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak zwalczać problemy cery naczynkowej?</title>
		<link>http://www.mojakosmetyczka.net/uroda/cera-naczynkowa/</link>
		<comments>http://www.mojakosmetyczka.net/uroda/cera-naczynkowa/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 24 Feb 2010 19:51:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kosmetyka]]></category>
		<category><![CDATA[Uroda]]></category>
		<category><![CDATA[cera]]></category>
		<category><![CDATA[naczynek]]></category>
		<category><![CDATA[naczynkowa]]></category>
		<category><![CDATA[pajączki]]></category>
		<category><![CDATA[pękanie]]></category>
		<category><![CDATA[zapobieganie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.mojakosmetyczka.net/?p=442</guid>
		<description><![CDATA[Masz wrażenie, że Twoja skóra płonie, pali i piecze, do tego coraz mocniej się czerwieni, a rumień pozostaje? Wszystko wskazuje na to, że masz cerę naczynkową. Aby ten stan nie ulegał pogorszeniu, potrzebna jest odpowiednia pielęgnacja. Jeżeli jednak chcesz przywrócić cerze zdrowy, naturalny odcień, konieczne są zabiegi zamykania naczynek. Pękające naczynka, nazywane często pajączkami, to [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Masz wrażenie, że Twoja skóra płonie, pali i piecze, do tego coraz mocniej się czerwieni, a rumień pozostaje? Wszystko wskazuje na to, że masz cerę naczynkową. Aby ten stan nie ulegał pogorszeniu, potrzebna jest odpowiednia pielęgnacja. Jeżeli jednak chcesz przywrócić cerze zdrowy, naturalny odcień, konieczne są zabiegi zamykania naczynek.</p>
<p>Pękające naczynka, nazywane często pajączkami, to jeden z najpopularniejszych problemów, które trapi skórę kobiet z naszej szerokości geograficznej. Mówimy o ,,słowiańskim rumieńcu” czy ,,pijackim nosie”, gdy tymczasem to nic innego, jak utrwalony rumień. Nie powinnyśmy tego bagatelizować, podobnie jak nie bagatelizujemy zaczerwienionego gardła. – Zaniedbywane przez lata kruche naczynka nie dość że nie dodają uroku, to na dodatek często zaogniają przebieg trądziku młodzieńczego i mogą prowadzić do wystąpienia trądziku różowatego – wyjaśnia dr Agnieszka Bliżanowska z Centrum Dermatologii i Medycyny Estetycznej WellDerm z Wrocławia.</p>
<p><strong>Pod specjalnym nadzorem</strong><br />
Pękającym naczynkom nie da się całkowicie zapobiec. Skłonności do powstawania pajączków są zapisane w genach. Jeżeli rumieniła się nasza mama lub babcia, najprawdopodobniej my też będziemy. Zaczerwienienia nasilają też estrogeny, odpowiedzialne za osłabianie ścianek naczyń krwionośnych. Na liście ,,zagrożeń” znajdują się ponadto: wysoka temperatura, sauna, promieniowanie UV (naturalne i solarium), wiatr i mróz, alkohol oraz leki, np. te rozszerzające naczynka. – Szczególnie niebezpieczne, zwłaszcza o tej porze roku są zmiany temperatur. Kiedy przychodzimy z dworu, gdzie jest -5?C do ciepłego pomieszczenia i dodatkowo na rozgrzanie wypijamy gorącą herbatę nasze naczynka gwałtownie się rozszerzają. Jest wielce prawdopodobne, że nie wrócą już do poprzedniego kształtu, a na twarzy zostanie nam trwała siateczka popękanych naczynek &#8211; wyjaśnia dr Agnieszka Bliżanowska. – Naczynia włosowate zachowują się trochę jak gumka. Rozciągają i zwężają, jednak po pewnym czasie są już na tyle ,,spracowane”, że nie wytrzymują napięcia i pękają – dodaje. Skóra naczyniowa wymaga zatem szczególnej troski, w tym stosowania specjalistycznych kosmetyków do skóry naczynkowej. Te normalne zazwyczaj są przez nią źle tolerowane – mogą uczulać i podrażniać.</p>
<p><strong>Na celowniku lasera</strong><br />
Profilaktyka &#8211; owszem &#8211; zapobiegnie pogłębianiu się zmian, jednak ich nie cofnie. Świetne efekty redukcji rumienia daje terapia laserem Asclepion Quadro Star. Ten rodzaj urządzenia emituje wiązkę promieni o długości 532 nm, która doskonale namierza czerwoną hemoglobinę. Ta skupia światło lasera niczym soczewka, po czym ulega gwałtownemu podgrzaniu, a ścianki naczynia zasklepieniu. Zabieg jest odczuwalny – przypomina szczypanie, dlatego przed nim miejscowo schładza się skórę coldpackami. Zazwyczaj stosuje się serię od 2 do 6 zabiegów, jednak ich liczba jest uzależniona od rozległości i głębokości zmian. Laser Asclepion Quadro Star usuwa też drobną siateczkę naczyń z nóg. Warunek &#8211; ich średnica nie może przekraczać 1mm, a duże naczynia są w dobrym stanie. – Weryfikujemy to badaniem USG Doppler. Jeżeli potwierdzi ono zaburzenia lub uszkodzenia naczyń, możemy to skorygować za pomocą skleroterapii. Wtedy podajemy pacjentowi dożylnie w miejscu zmiany specjalny lek, który trwale obkurcza naczynia – wyjaśnia dr Agnieszka Bliżanowska.<br />
Przez tydzień, dwa po laseroterapii należy unikać dużego zimna i gwałtownych zmian temperatur. Jak w przypadku wszystkich zabiegów z zastosowaniem światła nie można eksponować skóry na słońce.</p>
<p>Laser Asclepion Quadro Star – wskazania:<br />
•  Zamykanie naczynek na twarzy, szyi, dekolcie<br />
•  Zamykanie naczynek na nogach (do szerokości 1mm)<br />
•  Likwidacja wrodzonych naczyniaków<br />
•  Terapia trądziku różowatego<br />
•  Wspomagająco w terapii trądziku młodzieńczego</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.mojakosmetyczka.net/uroda/cera-naczynkowa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Solarium przeciw zmarszczkom?</title>
		<link>http://www.mojakosmetyczka.net/uroda/solarium-przeciw-zmarszczkom/</link>
		<comments>http://www.mojakosmetyczka.net/uroda/solarium-przeciw-zmarszczkom/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 24 Feb 2010 19:40:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uroda]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[nawilżanie]]></category>
		<category><![CDATA[przeciwzmarszczkowe]]></category>
		<category><![CDATA[skóry]]></category>
		<category><![CDATA[solarium]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.mojakosmetyczka.net/?p=436</guid>
		<description><![CDATA[Dotychczas solaria kojarzyły się przede wszystkim ze zdobywaniem opalenizny. Nadmierna ekspozycja na promienie UV i zbyt częste opalanie może przesuszać skórę i przyspieszać jej starzenie. Czy możliwe jest zatem, by korzystanie z solarium nie tylko nie powodowało zmarszczek, ale i skutecznie je redukowało? Solarium przeciwzmarszczkowe Alisun to nowość na polskim rynku. 200 Collagen – bo [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dotychczas solaria kojarzyły się przede wszystkim ze zdobywaniem opalenizny. Nadmierna ekspozycja na promienie UV i zbyt częste opalanie może przesuszać skórę i przyspieszać jej starzenie. Czy możliwe jest zatem, by korzystanie z solarium nie tylko nie powodowało zmarszczek, ale i skutecznie je redukowało?</p>
<p>Solarium przeciwzmarszczkowe Alisun to nowość na polskim rynku. 200 Collagen – bo tak brzmi nazwa urządzenia – nie emituje promieni UV, jest natomiast wyposażone w lampy kolagenowe. Urządzenie emituje widoczne światło o długości fali 550 – 700 nm i stymuluje komórki skóry do produkcji kolagenu oraz elastyny. To właśnie białka kolagenowe są odpowiedzialne za właściwy poziom nawilżenia skóry, jej jędrność i elastyczność. Ta nowoczesna technologia sprawia więc, że seans w solarium z lampami kolagenowymi umożliwia efektywne redukowanie zmarszczek, spowalnia proces starzenia się, a także wpływa na wzmocnienie jędrności i sprężystości skóry, dając efekt liftingu.</p>
<p>Naświetlenia powinny być stosowane przez ok. 6-8 tygodni, po 3 sesje w tygodniu. Początkowo zaleca się 10 minutowy czas naświetlania, który następnie można wydłużyć do 20 minut.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.mojakosmetyczka.net/uroda/solarium-przeciw-zmarszczkom/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

